Zasadź z nami milion drzew!
Wydarzenia

Sprzątanie terenów zielonych w Rembertowie z GSK | 12 czerwca 2026

12.06GSK

Rembertów, jedna z bardziej zielonych dzielnic Warszawy, skrywa w sobie tereny, które od dawna czekały na pomoc. 12 czerwca wolontariusze z GSK wzięli sprawy w swoje ręce i zabrali się za porządkowanie jednego z takich miejsc – i choć ekipa nie była liczna, efekty pracy mówiły same za siebie. Zebranych śmieci było zaskakująco dużo jak na tak krótki czas, a teren okazał się na tyle zaśmiecony, że z chęcią wrócimy tam z kolejną grupą.

Dlaczego Rembertów?

Dzielnice z dużą ilością zieleni, takie jak Rembertów, pełnią w mieście nieocenioną rolę – są rezerwuarem powietrza, miejscem odpoczynku i schronieniem dla dzikiej przyrody. Jednocześnie to właśnie takie tereny, oddalone od centrum i rzadziej uczęszczane, bywają bardziej narażone na zaśmiecenie. W dużych, reprezentacyjnych parkach obecność ludzi i służb porządkowych działa odstraszająco – w mniej znanych zakątkach odpady potrafią zalegać latami, niewidoczne dla większości mieszkańców miasta.

Plastik rozkłada się w środowisku nawet przez 500 lat, szkło nagrzewa się w słońcu i może powodować pożary, a folie i sznurki stają się pułapkami dla małych zwierząt. Mikroplastik przenika do gleby i wód gruntowych, stamtąd do organizmów bezkręgowców, a dalej – do całego łańcucha pokarmowego. Tam, gdzie odpady zalegają latami, naturalna regeneracja roślinności jest skutecznie hamowana, bo żadna roślina nie przebije się przez warstwę plastiku i gruzu. Rembertowski teren, który odwiedziliśmy, był zaśmiecony na tyle mocno, że posprzątana przez nas część to dopiero początek – i z chęcią wrócimy tam z kolejną grupą, żeby dokończyć to, co zaczęliśmy.

Integracja, która dzieje się sama

To, co wyróżniało tę akcję, to skład ekipy – wolontariusze z GSK reprezentowali różne działy firmy i dla wielu z nich był to rzadki moment, żeby pracować ramię w ramię z kimś spoza swojego codziennego otoczenia zawodowego. W dużych organizacjach poszczególne zespoły często funkcjonują w osobnych bańkach – inne projekty, inne cele, inne piętra w biurowcu. Wspólne sprzątanie lasu skutecznie przełamuje te podziały, bo przy worku na śmieci wszyscy są równi i wszyscy robią to samo.

Las i worki na śmieci okazały się doskonałym tłem do rozmów, które w biurze pewnie by się nie wydarzyły, a energia, która towarzyszyła pracy, była dokładnie taka, jakiej nie da się zaplanować w arkuszu kalkulacyjnym. Integracja przez wspólne działanie ma w sobie coś, czego nie zastąpi żaden team building w sali konferencyjnej – jest autentyczna, niewymuszona i zostawia po sobie coś konkretnego, co można zobaczyć i dotknąć.

Kolejna akcja, ta sama energia

Współpraca z GSK to dla nas stała i owocna relacja – i każda kolejna akcja utwierdza nas w przekonaniu, że wolontariat pracowniczy ma największy sens wtedy, gdy wynika z prawdziwego zaangażowania, a nie z obowiązku. Ekipa w Rembertowie była skupiona, chętna do działania i bezproblemowa we współpracy – i właśnie dlatego już myślimy o tym, żeby wrócić w to samo miejsce i dokończyć to, co zaczęliśmy.

Rembertów zasługuje na więcej niż jedno sprzątanie. Dziękujemy wolontariuszom GSK za poświęcony czas i energię – do zobaczenia przy kolejnej akcji.

protected by reCAPTCHA Privacy Terms